Samo wykonanie jest proste, problem pojawia się dopiero wtedy jak gotową masę wkładamy do zamrażalnika, bo trzeba je co pół godziny mieszać, aby nie zamarzły na kamień. Ale do rzeczy!
Składniki:
- 600 g słodkich ziemniaków (ja użyłam odmiany pomarańczowej, dla koloru, ale sprawdzą się także białe),
- 1 puszka pełnotłustego mleka kokosowego (400 ml),
- 6-7 daktyli (wcześniej namoczonych w gorącej wodzie)*,
- garść rodzynek (namoczonych w gorącej wodzie)*,
- skórka z połowy pomarańczy,
- sok z 1 pomarańczy.
Ziemniaki myjemy dokładnie, nie obieramy, i w całości zawijamy w folię aluminiową. Wkładamy do nagrzanego wcześniej piekarnika do 200-210°C na 45-50 minut. Zanim wyłączymy piekarnik sprawdzamy nożem czy gładko wchodzi w ziemniaka. Jeśli tak, wyciągamy i zostawiamy do przestygnięcia. W międzyczasie do blendera wrzucamy wszystkie składniki (oprócz rodzynek). Miksujemy i dodajemy bataty. Blendujemy do momentu uzyskania gładkiej masy. Jeśli jest za mało słodka dodajemy więcej daktyli. Należy pamiętać o tym, że masa po zmrożeniu robi się łagodniejsza w smaku, więc nie bójmy się zrobić ją odrobinę słodszą lub wyraźniejszą w smaku (dodając więcej skórki pomarańczowej). Jeśli masa jest wystarczająco gładka (konsystencja pure) dodajemy do niej rodzynki i dokładnie mieszamy łyżką. Przekładamy do pojemnika i wkładamy do zamrażalnika. Po godzinie lody należy przemieszać pierwszy raz, następnie należy je mieszać co 30 minut aż do całkowitego zmrożenia.
Przestrzegam przed zostawieniem ich bez mieszania – nałożenie, bez krojenia, będzie praktycznie niemożliwe.
*na I etapie diety suszone owoce powinny zostać wyeliminowane ze względu na dużą zawartość cukru. Najlepiej zastapić je cukrem kokosowym
*na I etapie diety suszone owoce powinny zostać wyeliminowane ze względu na dużą zawartość cukru. Najlepiej zastapić je cukrem kokosowym
Niestety nie mam łyżki do lodów więc nie prezentują się jak w reklamie, ale gwarantuję, że smak rekompensuje wszystko!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz