Składniki:
- 400 g batatów (wyszorowanych pod wodą)
- 150 g mleka kokosowego KOKO
- 1 banan (ok. 120 g bez skóry)
- 1 1/2 łyżki karobu (przy protokole autoimmunologicznym zastapić kawą z cykorri)
- szczypta lawendy
Przygotowanie:
Bataty umyć pod bieżącą wodą, można obrać, jeśli skóra jest nieładna, a następnie pokroić w kostkę dowolnej wielkości. W międzyczasie nagrzać piekarnik (program góra+dół z termoobiegiem) do temperatury 210°C. Jak piekarnik się nagrzeje do odpowiedniej temperatury to wkładamy do niego bataty (na papier do pieczenia lub do formy z powłoką nieprzywierającą) na 20 minut.
W międzyczasie podgrzewamy mleko kokosowe z bananem i szczyptą lawendy. Jak mleko dobrze się zagrzeje blendujemy całość i dodajemy karob. Na tym etapie sos najlepiej jest wymieszać trzepaczką do jajek na gładką konsystencję lub jeszcze raz zblendować.
Na sam koniec wystarczy ziemniaki połączyć z sosem i zjeść. Niebo w gębie!





W końcu udało mi się to zrobić, wyszło super, dzięki!
OdpowiedzUsuńCieszę się! Ja cały czas walczę z brownie, ale póki co odnoszę porażki :) kiedyś w końcu się uda
OdpowiedzUsuńZ ręką na sercu ogłaszam że to mój ulubiony przepis, a najlepsze jest to (popraw mnie jeśli się mylę), że na naszej diecie możemy to jeść bez limitu.... <3 PS. czekam na brownie :)
OdpowiedzUsuńSłodkie ziemniaki to nadal węglowodany. Oczywiście mają dużo właściwości prozdrowotnych, są bogate w beta-karoten, witaminę C, błonnik i witaminę B6, ale to nadal węglowodany. Jeśli więc dbasz o linię to tak jak ze wszystkim - należy zachować umiar:) Ale jeśli nie to zajadaj do woli skoro Ci smakują:)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o moją linię to właściwie mogłabym nawet trochę przytyć... A zatem omomomom ^^
OdpowiedzUsuń