Jeżeli więc macie dość rosołu, znudziła się Wam zupa dyniowa lub krem z cukinii i potrzebujecie przenieść się choć na chwilę do ciepłej Azji to ta zupa będzie idealnym rozwiązaniem.
Pojawią się tutaj składniki, które przy ograniczonej ilości przypraw, zawsze warto mieć w swojej kuchni. Zarówno liście limetki kaffir jak i trawę cytrynową można kupić w postaci mrożonej, więc przechowywanie ich nie stanowi najmniejszego problemu, a mogą one nadać niemal każdej potrawie egzotyczny aromat.
Etap pierwszy – bulion (można go przygotować dzień wcześniej:
- 1 udko gęsie,
- 2 marchewki,
- 1 duża pietruszka,
- 1 duży burak,
- 2-3 ząbki czosnku,
- 2 cm świeżego imbiru,
- laska trawy cytrynowej,
- kilka liści limetki kaffir.
Wszystkie składniki umieszczamy w sporym garnku (trawę cytrynową w całości), zalewamy wodą, tak aby pokryła mięso i warzywa, przykrywamy dokładnie i gotujemy na najmniejszym ogniu 4-6 godzin.
Etap drugi – zupa:
- mięso (obrane z kości) i warzywa z bulionu,
- liście limetki z bulionu + 10 świeżych,
- trawa cytrynowa z bulionu + 1 laska świeżej,
- 4 cm kawałek imbiru,
- 2-3 ząbki czosnku,
- 1 łyżeczka kurkumy,
- 1 laska cynamonu,
- kilka grzybów shitake (w przypadku protokołu autoimmunologicznego należy zastąpić grzybami leśnymi lub pieczarkami),
- 1 puszka mleka kokosowego lub śmietany kokosowej,
- 8 łyżek sosu rybnego lub 3-4 anchovis,
- 1 łyżka suszonej kolendry liściastej,
- 1 łyżka oleju kokosowego.
W garnku, w którym będziemy przygotowywać zupę, rozgrzewamy olej kokosowy. Wrzycamy posiekany czosnek i cały imbir. Po 2 minutach dodajemy kurkumę oraz cynamon i podsmażamy jeszcze minutę ciągle mieszając. Dodajemy chochlę bulionu i sos rybny. Trawę cytrynową obieramy z pierwszych 2-3 warstw, miażdżymy nożem i kroimy na drobne plastry. dodajemy do garnka razem z liśćmi kaffir. Warzywa z bulionu kroimy na większą lub mniejszą kostkę i dodajemy do garnka. W tym momencie wlewamy do garnka cały bulion, dodajemy grzyby i mleko kokosowe. Podgrzewamy, aż całość się zagotuje. Na samym końcu dodajemy kolendrę.
Zupa powinna być dość wyraźna w smaku, więc nie bójcie się dodać więcej imbiru, czosnku czy sosu rybnego. W razie mało wyczuwalnego cytrynowego smaku można dodać więcej trawy cytrynowej lub limetki. Można też ją podać skropioną sokiem z limetki lub cytryny.
Mięso można wrzucić do zupy, albo podawać oddzielnie do każdej porcji.
Ja swoją zupę zjadam na śniadanie i podaję ją z posiekanym selerem liściastym, szczypiorkiem, świeżą kolendrą, gęsią i awokado.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz